„Zanim wyjdę za tego mężczyznę” – powiedziałam spokojnie – „wszyscy zasługują na to, żeby wiedzieć, kim on naprawdę jest”.
Następnie nacisnąłem „play”.
Głos Carmen wypełnił kościół – zimny, wyrachowany. Potem rozległ się głos Daniela – zgadzający się, spiskujący. Każde słowo o moim mieszkaniu. Moje pieniądze. Plan, by ogłosić mnie szaleńcem.
Ludzie zamarli. Niektórzy zasłaniali usta. Inni patrzyli na Daniela z niedowierzaniem.
„To kłamstwo!” krzyknęła Carmen. „Ona wszystkim manipuluje!”
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.