Kiedy ksiądz zapytał, czy ktoś ma zastrzeżenia, wystąpiłem naprzód.
„Tak” – powiedziałem wyraźnie. „Tak”.
W kościele rozległy się westchnienia.
Wyciągnąłem teczkę. Daniel zbladł. Carmen gwałtownie wstała.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.