Sekretna sztuczka, która zamienia każdą pralkę w suszarkę: oszczędza pieniądze i nie zajmuje miejsca.

Wszyscy znamy te dni, kiedy pranie zdaje się żyć własnym życiem: nieprzewidywalna pogoda, kapryśny kaloryfer, mieszkanie trochę za przytulne na dużą suszarkę… Efekt: ubrania pozostają wilgotne przez wiele godzin, a my zastanawiamy się, czy nie ma sposobu, aby przyspieszyć ten proces. I rzeczywiście, istnieje mały trik, o którym wiele osób wciąż nie wie, mimo że jest ukryty… w pralce.
Pomysłowy trik, który (częściowo) zastąpi suszarkę bębnową.

Zanim zdecydujesz się na inwestycję w nieporęczne lub drogie urządzenie, czasami wystarczy prosty trik, aby przekształcić standardowy cykl wirowania w trampolinę do szybszego suszenia. Tym rozwiązaniem jest trik z ręcznikiem. To nie gadżet, nie kolejny zakup: po prostu sprytny nawyk, tak prosty, jak wrzucenie zapomnianej skarpetki do bębna.

Zimą, gdy przestrzeń jest ograniczona lub chcesz uniknąć nawilżania wnętrza, ta technika może zdziałać cuda. ​​Jest idealna do małych mieszkań, napiętych harmonogramów lub rodzin, które piorą kilka prań tygodniowo.

Słynna technika ręcznikowa

Zasada jest bardzo prosta: przed rozpoczęciem wirowania włóż do bębna czysty, suchy ręcznik z praniem. Ten ręcznik działa jak gąbka i pochłania część wilgoci, dzięki czemu ubrania są znacznie mniej wilgotne.

Aby zoptymalizować rezultaty, prędkość wirowania około 1000 obrotów na minutę jest więcej niż wystarczająca. Pranie jest lżejsze, szybciej schnie na sznurku, a Ty unikniesz tego lekko zastałego zapachu, który czasami pozostawia wilgoć.

To trochę jak dodanie do bębna pralki tajnego superbohatera: dyskretnego, ale niesamowicie skutecznego.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.