Moja babcia zostawiła mojej chciwej kuzynce 100 000 dolarów – dostałem tylko jej starego psa… dopóki nie spojrzałem na jego obrożę

Miała na imię Margaret, choć wszyscy nazywali ją Marg. Przezwisko to przylgnęło do mnie, bo moja starsza kuzynka nie potrafiła wymówić „Margaret” w dzieciństwie i jakoś nigdy nie zniknęło.

Była typem kobiety, która pamiętała każde urodziny, piekła ciasta, które wypełniały cały blok zapachem cynamonu i masła, i uparła się, żeby spakować ci resztki, nawet gdy przysięgałeś, że jesteś już pełny.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.