Znalazłem dziwny kącik w korytarzu…

Tajemniczy zakątek.
Kiedy kilka lat temu przeprowadziłem się do mojego domu z lat 40. XX wieku, zauważyłem w korytarzu ten dziwny mały zakątek. Nie był zbyt głęboki, miał może około metra wysokości i spiczasty szczyt. Wpatrywałem się w niego przez całe pięć minut, myśląc:

Do czego to w ogóle służy?

Był za mały na półkę na książki, zbyt nieporęczny na wazon (uwierz mi, próbowałam) i przez miesiące po prostu tam stał — pusty, nieużywany, drażniąc mnie.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.