Tajemnica folii aluminiowej

Stojąc na ganku z folią aluminiową w dłoni, poczułem się trochę idiotycznie. Ostrożnie owinąłem klamkę, wygładzając ją, żeby się nie ruszała. Wracając do domu, nie mogłem oprzeć się ciekawości – jaki, u licha, był sens tego dziwnego zadania?

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.