Może to brzmieć dziwnie, ale logika jest prosta: pluskwy. Nawet luksusowe hotele mogą być schronieniem dla tych małych „pasażerów na gapę”, którzy chowają się w tkaninach i drewnie, czekając na nowych gości. Według firmy Orkin, zajmującej się zwalczaniem szkodników, pluskwy szybko przemieszczają się po podłogach i meblach, a nawet mogą wpełzać do toreb pozostawionych na łóżkach lub dywanach na noc. Ponieważ hotele notują ciągłą rotację gości, nawet jedna zainfekowana walizka może rozprzestrzenić problem na wiele pokoi.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.