Nie krzyczałem po powrocie do domu. Nie kłóciłem się ani nie żądałem wyjaśnień. Znalazłem Lily na stacji benzynowej trzy kilometry stąd, z czerwonymi od zimna dłońmi i twarzą wtuloną w mój płaszcz. Zasnęła w samochodzie, wciąż trzymając w dłoniach torbę z prezentami jak dowód na to, że jest ważna.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.